22 czerwca 2015

Notka informacyjna #7

Witajcie

Szczerze mówiąc miałam sobie darować pisanie tej, kolejnej, notki informacyjnej, ale wielu z Was mnie o to prosiło, tak więc piszę. W końcu należą Wam się wyjaśnienia.

Zdaję sobie sprawę, że przez bardzo długi czas nie dawałam znaku życia. Nie chciałam pisać notek z informacją kiedy wrócę, ponieważ sama dokładnie nie wiedziałam kiedy to będzie. Nie chciałam nikomu robić nadziei. Jeśli chodzi o moja przedłużającą się nieobecność - miałam sporo problemów prywatnych i zdrowotnych. Nie byłam w stanie kontynuować tłumaczenia. Naprawdę bardzo Was przepraszam, że tak to wszystko wyszło, jednak na niektóre rzeczy w życiu nie mamy wpływu. Część z Was to zrozumie, część nie. Trudno.

Przejdźmy jednak do konkretów. Już od pewnego czasu pracuję nad kolejnym rozdziałem. Pojawi się on na blogu do końca czerwca. Będzie to już przedostatni rozdział całej powieści.

Jeśli chodzi o moje najbliższe plany, po przetłumaczeniu tej powieści chciałabym się zabrać za dwa kolejne projekty. Tłumaczenie nowelki L: Change the World (może część z Was widziała film) oraz trzynastego tomu Death Note'a, How to Read. To Wy zdecydujecie za co zabiorę się w pierwszej kolejności. Będziecie mogli zagłosować w zamieszczonej na blogu ankiecie.

Mam jeszcze dla Was jeszcze kilka mniej istotnych informacji. Po pierwsze blog zmienił adres na death-note-another-note-pl.blogspot.com. Muszę przyznać, że zmiana ta była dość niefortunna, więc jeśli uda mi się przywrócić poprzedni adres, zrobię to i poinformuję Was o tym. Przez zmianę adresu mogła zniknąć część Waszych komentarzy. Tak więc jeśli nie możecie ich znaleźć, spokojnie, nie usunęłam ich, zniknęły przez zmianę adresu.

Kolejną sprawą jest wyłączenie anonimowych komentarzy. Dlaczego? Otóż właśnie z anonimowych kont przychodziło sporo komentarzy poniżej poziomu, z którymi nie mam zamiaru się użerać. Jeśli ktoś z Was chce wypisywać różne durnoty, niech ma chociaż tyle odwagi i podpisze się pod nimi.

Ostatnią kwestią jest kontakt ze mną. U góry bloga zamieściłam zakładkę "kontakt", w której znajdziecie linki do portali społecznościowych, na których możecie mnie złapać.

To chyba by było na tyle. Jeszcze raz bardzo przepraszam za moją długą nieobecność i dziękuję jeśli ktoś przeczytał tę notkę do końca. Bardzo dziękuję również za miłe komentarze, które przez cały czas od Was dostawałam, one naprawdę bardzo mnie motywują. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, piszcie śmiało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz